Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
Błąd
  • JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 42

Patronka

Patronką naszej szkoły jest Matka Teresa z Kalkuty

AGNES GANXHE, W PRZYSZŁOŚCI MATKA TERESA
Urodziła się 26 sierpnia 1910 roku jako najmłodsze dziecko w rodzinie Albańczyków - Kole i Drane Bojaxhiu. Miała starszego brata i siostrę. Wychowywała się w Skopie, które w tym czasie należało do Serbii. Tak jak i dziś była to wówczas niespokojna część świata. Agnes urodziła się w roku wybuchu pierwszego powstania albańskiego. Dwa lata później zaczęła się pierwsza wojna bałkańska, a w roku 1914 Europa stanęła w obliczu pierwszej wojny światowej.
W dzieciństwie Agnes nie znała biedy. Jej ojciec był dobrze prosperującym kupcem. Handlował towarami luksusowymi w całej Europie. Kiedy wracał do domu z podróży, przywoził swoim bliskim wymarzone prezenty i bawił ich ciekawymi opowieściami. Był jednak wymagającym ojcem. Od Agnes, jej siostry Age i brata Lazera oczekiwał posłuszeństwa i pokory. Cała trójka uczęszczała do miejscowej szkoły przykościelnej. Stamtąd Agnes i Age skierowano do państwowego gimnazjum w tym samym mieście. Obie dziewczynki uczyły się dobrze, chociaż Age miała prawdopodobnie większe zdolności do nauki. Agnes była zawsze rozsądna, schludna i dobrze zorganizowana. Siostry łączyło zamiłowanie do muzyki, a zwłaszcza do śpiewu. Śpiewały nie tylko w chórze kościelnym, ale także w Albanskim Chórze Katolickim. Ich brat Lazer wyjechał z domu w roku 1924 i wstąpił do szkoły wojskowej w Austrii. W dzieciństwie jego głównym hobby był sport. Czas wolny spędzał z rówieśnikami na boisku.
Kiedy Agnes miała zaledwie osiem lat zmarł nagle jej ojciec i cała odpowiedzialność za los dzieci spadł na matkę. Drane, ich matka, była przedsiębiorcza i pracowita i te jej cechy osobowości uratowały rodzinę. Otworzyła ona własny zakład i sprzedawała ręcznie wyszywane wyroby. Asortyment wyrobów wkrótce się rozszerzył i objął dywany miejscowej produkcji, z których słynęło Skopie.
Wychowując swoje dzieci, Drane nauczyła je pamiętać o innych, zwłaszcza zaś o tych, dla których los był mniej łaskawy. Wpajała im również drugą zasadę, że nie można akceptować żadnego marnotrawstwa. Ogromnym źródłem siły była dla całej rodziny wiara katolicka. Co wieczór wszyscy zbierali się w pokoju gościnnym i odmawiali różaniec.

Wielki wpływ na życie Agnes wywarł proboszcz ojciec Jambrenkowić, który założył dla młodzieży w parafii koło Sodalicji Mariańskiej. Przynależność do tego koła odegrała ogromną rolę w kształtowaniu osobowości Agnes. Istniejąca od 1653 roku Sodalicja Mariańska stawiała przed swoimi członkami prawdziwe wyzwanie – znalezienia odpowiedzi na pytania postawione przez św. Ignacego Loyolę: „ Co zrobiłem dla Chrystusa? Co robię dla Chrystusa? Co zrobię dla Chrystusa?”. Osoba o wrażliwości Agnes nie mogła zignorować tego wyzwania. Innym przedmiotem zainteresowań członków Sodalicji Mariańskiej były żywoty świętych i działalność misjonarska. Agnes była bardzo zaangażowana i pomagała proboszczowi w przedstawianiu działalności misyjnej swym parafianom – w przygotowaniu mapy świata, na której były ukazane wszystkie istniejące wówczas misje.
Wielki wpływ na duchowy rozwój Agnes miały wizyty w miejscowości Letnica, gdzie odbywały się pielgrzymki do świątyni Matki Boskiej Czarnogórskiej. Wędrówki do położonego w górach kościoła wzmacniały Agnes fizycznie i duchowo. Jako dziecko była słabego zdrowia, podatna na malarię i koklusz. Ostatni raz Agnes odwiedziła Letnicę w roku 1928 podczas święta Wniebowzięcia Matki Boskiej, ale właśnie te regularne pobyty w świątyni pozwoliły jej zrozumieć swoje powołanie, którym było: służenie Bogu całym swoim życiem.

Wiedziała, że jeśli ma odpowiedzieć na Boskie wezwanie, powinna zostać nie tylko zakonnicą, ale i misjonarką. Po tym, co czytała i słyszała, jej serce wybrało Indie. Matka z trudem pogodziła się z jej decyzją, rozumiała jednak, że życzenia matki nie są tak ważne jak powołanie Boże i dała córce następującą radę: „Włóż dłoń swoją w dłoń Jego i odejdź z Nim na zawsze”. Matka Teresa z Kalkuty odeszła do Tego którego miłowała całym swoim życiem, poszła do Boga, do domu Ojca - w piątek 15 września 1997r. Pozostawiła po sobie poczucie niezmiernej straty, ale także ogromne dziedzictwo - cztery tysiące sióstr, ponad czterystu braci, niezliczonych ojców misjonarzy miłości, świeckich misjonarzy miłości, współpracowników i innych wolontariuszy, w których sercach nadał miał żyć jej duch. Wierzyła że każda istota ludzka zawiera w sobie życie Boże i każda powinna mieć sposobność czynienia dobra. Świętość uważała za „zwykły obowiązek”.
Proces beatyfikacyjny Matki Teresy został otwarty na szczeblu diecezjalnym w czerwcu 1999roku, a wiec zaledwie dwa lata po jej śmierci. Stolica Apostolska w drodze wyjątku postanowiła przyspieszyć postępowanie, nie przestrzegając zasady, że od chwili śmierci do rozpoczęcia procesu powinno upłynąć co najmniej 5 lat. 15 sierpnia 2001roku uroczyście zakończono w Kalkucie diecezjalny etap procesu beatyfikacyjnego Matki Teresy.


            Grób Matki Teresy w Jej ukochanej Kalkucie